Zakupiłam różową wstążkę, by zrobić muchę, ale mój syn nie jest szczęśliwy z tego powodu by zakładać muchę właśnie w tym kolorze jak to określił "dziewczeńskim". Dlatego też spytałam się pani Hani skąd ten pomysł na właśnie różową muchę. Odpowiedziała, że chłopcy nie muszą mieć żadnej muchy, tak pomyślała bo ma wstążeczki w tym kolorze w szafie. Jedyne o co prosi to to by chłopcy już byli w białych koszulach i jeżeli rodzice chcą to mogą założyć muszkę bądź krawat tak by wyglądali elegancko. Potwierdzajmy słowa naszych dzieci z informacją od pani Hani.
Ja osobiście cieszę się, że nie muszę tworzyć róóóóóżowej muchy.