Igor jest nowy, więc na pierwszych zebraniach nie byliśmy - dlatego pytam 
do kanapek go nie zmuszę, to wiem.
słodkie bułki z serem lub dżemem by jadł, ale nie chcę mu tego dawać.
on i tak ma za dużo energii, a jakby dostał cukier, to by usiąść nie mógł, zanim by nie spalił
dlatego daję tylko danio i owoce lub wafle ryżowe.
ale on jęczy i jęczy, że dzieci mają słodycze.
może właśnie spróbuję z mieszanką studencką? to fajny pomysł. oraz dwukomorowy pojemnik.
poza tym nie wiedziałam, że dzieci dostają od szkoły, jak podwieczorek, prince polo. to lekkie przegięcie, tyle się mówi o ograniczaniu słodyczy!
już nawet nie chodzi o to, że dzieci utyć mogą (a mogą), ale o to, że cukier naprawdę nakręca i powoduje to, że dostają przyspieszenia
może jakoś zareagujmy, że lepsza pomarańcza niż prince polo?
do kanapek go nie zmuszę, to wiem.
słodkie bułki z serem lub dżemem by jadł, ale nie chcę mu tego dawać.
on i tak ma za dużo energii, a jakby dostał cukier, to by usiąść nie mógł, zanim by nie spalił
dlatego daję tylko danio i owoce lub wafle ryżowe.
ale on jęczy i jęczy, że dzieci mają słodycze.
może właśnie spróbuję z mieszanką studencką? to fajny pomysł. oraz dwukomorowy pojemnik.
poza tym nie wiedziałam, że dzieci dostają od szkoły, jak podwieczorek, prince polo. to lekkie przegięcie, tyle się mówi o ograniczaniu słodyczy!
już nawet nie chodzi o to, że dzieci utyć mogą (a mogą), ale o to, że cukier naprawdę nakręca i powoduje to, że dostają przyspieszenia