witam,
mam pytanie z cyklu "podzielcie się pomysłami".
mój Igor nie je kanapek (nie lubi i koniec).
do szkoły do pudełka daję mu serek danio (na ogół truskawkowy). do tego jabłko. lub banana. lub bułkę lub wafle ryżowe. nie wszystko na raz oczywiście.
do picia - woda z odrobiną soku w bidonie.
a on wraca i cierpi, że "nie dostaje cukierków". a inne dzieci mają.
coś nie mogę uwierzyć, że dzieci każdego dnia dostają słodycze, a zwłaszcza cukierki. może monte lub jakiś wafelek typu knopers tak, ale batony każdego dnia?
co dajecie, może mnie zainspiruje coś, co będzie w miarę mało słodkie, a jego uszczęśliwi?
z góry dziękuję
mam pytanie z cyklu "podzielcie się pomysłami".
mój Igor nie je kanapek (nie lubi i koniec).
do szkoły do pudełka daję mu serek danio (na ogół truskawkowy). do tego jabłko. lub banana. lub bułkę lub wafle ryżowe. nie wszystko na raz oczywiście.
do picia - woda z odrobiną soku w bidonie.
a on wraca i cierpi, że "nie dostaje cukierków". a inne dzieci mają.
coś nie mogę uwierzyć, że dzieci każdego dnia dostają słodycze, a zwłaszcza cukierki. może monte lub jakiś wafelek typu knopers tak, ale batony każdego dnia?
co dajecie, może mnie zainspiruje coś, co będzie w miarę mało słodkie, a jego uszczęśliwi?
z góry dziękuję