ale ja bylam pewna, że zabawki TYLKO W PIĄTKI.
tak mi mówił Igor i założyłam, że tak właśnie jest. i on tylko w piątki ma na to zgodę...
proponuję, by jakoś się zmobilizować i na kolejnym zebraniu przegłosować tę kwestię.
co do słodyczy - ja się poddałam i daję mu "batony muesli". oraz danio + owoc. ale bardzo, bardzo chętnie odstąpię od owego - ponoć w miarę zdrowego - batonu.