Zacznę od siebie. Jestem Elka, mama Gutka. Syn to mój jedyny. Jesteśmy rdzennymi Wilanowiakami
Do tej szkoły zachęciła nas odległość, to, że kończył ją mój mąż i złudna nadzieja, że jako szkoła sportowa może jest lepiej zorganizowana i zdrowiej się w niej funkcjonuje. Z zawodu jestem grafikiem, charakteryzatorką i scenografem.